Blog > Komentarze do wpisu

Cholernie refleksyjnie...

jestem nastrojony. Posłuchałem trochę różnych różności, coś sobie przypomniałem, coś odkryłem. A teraz uparcie chodzą mi po głowie strofy z przeczytanych i usłyszanych tekstów.

Na sen się nie zanosi, na pisanie też.

To  jeszcze posłucham...

poniedziałek, 09 listopada 2009, hornet99